Lotnisko w Doha dla dzieci

To jest Miś. Miś jest bardzo grzeczny dziś. Siedzi sobie wielki jak dom pod lampą na lotnisku Doha Hamad International Airport i wita wszystkie podróżujące dzieci. Lotnisko Doha dla dzieci – o tym chcielibyśmy wam dzisiaj opowiedzieć.

Lotnisko w Doha –  jak się po nim poruszać

O Dosze jeszcze napiszemy węcej i co warto tu zobaczyć w czasie przesiadki, ale na razie możecie poczytać nasze poprzednie wpisy o Katarze: Trochę o najbogatszym kraju świata czy O tym jak tablica rejestracyjna może być droższa od Ferrari.

W Dosze na pewno warto zobaczyć…lotnisko. To nie powinno być trudne, prawda? Każdy kto tu przyjeżdża to w zasadzie musi przylecieć. Jedyna droga lądowa, przez Arabię Saudyjską, została rok temu zamknięta przez blokadę (trochę się tu wszyscy pokłócili w okolicy i pozamykali sobie granice), więc zostaje Hamad International Airport. Ale my nie narzekamy, bo to fajne lotnisko.

Nasz tata, który zresztą projektuje lotniska, mówi że to najłatwiejsze do poruszania się duże lotnisko na świecie. Jeden Terminal cały w linii prostej. Gate-y tylko po prawej albo po lewej stronie. Przez Terminal jedzie pociąg, jakby trzeba było przemieścić się dalej. Super przejrzyste oznaczenia. Wszędzie tablice z informacjami. Na każdym kroku ludzie z obsługi, żeby pomóc w razie czego. Piszę o tym dlatego, że ostatnio ciocia nas pytała, czy lepiej lecieć do Azji przez lotnisko w Dubaju czy w Doha. Przez Dohę – tam można się szybko wszędzie przemieścić i nie można się zgubić.

Transfer w Doha

Jak się ma dłuższy transfer przez Dohę to przysługuje wam wycieczka po mieście, a nawet – nocleg. Dowiedzcie się w Qatar Airways.

W razie czego koniecznie skorzystajcie. Warto zobaczyć Dohę, a hotele przeważnie są przy plaży i z basenami, więc w ogóle nie warto iść do pokoju. Uważajcie tylko, czy w lecie traficie na chłodzony basen (tak, tak – nie pomyliłem się), bo inaczej to nie chciałbym być na waszym miejscu. Ogólnie jeśli kiedyś ugotowaliście zupę i chcielibyście do niej wejść, to mniej więcej takie wrażenie. Morze w lecie ma też temperaturę wyższą od powietrza (a powietrze ma ponad 50, więc to chyba wystarczy za komentarz). Za to jesienią i wiosną – ekstra Zimą zresztą też jest cieplejsze niż Bałtyk latem.

Wizy są za darmo dla Polaków i można je dostać przy przejściu przez kontrolę paszportową.

Lotnisko w Doha dla dzieci

Nawet jeśli będziecie musieli zostać na lotnisku to nie przejmujcie się. Lotnisko w Doha to bardzo fajne dla dzieci. Naprawdę jest się czym tu zająć.

Spróbujcie na nim znaleźć wszystko to, co wam pokażę. Są to wszystko projekty znanych artystów, ale jak wam pokażę to sami stwierdzicie, że sztuka nie musi być nudna i nie musi być w muzeum.

Lotnisko w Doha – żółty Miś 

Wielkiego Miśka już poznaliście. Z nim akurat nie będziecie mieli problemów, bo siedzi centralnie w środku i ciężko go przeoczyć:

Bear_1
zdjęcie: Nelo Hotsuma, Flickr.com

Lotnisko w Doha – plac zabaw i wielkie figury

Pójdźcie też na plac zabaw. Dzieci bawią się tam na wielkich figurach z miedzi, gdzie są drabinki do wspinania, zjeżdżalnie, można wejść do głowy ludzika i popatrzeć mu przez oko albo posiedzieć w jego brzuchu. Zobaczcie:

HA_2

HA_3

HA_4

Zdjęcia są ze strony Qatar Museum i chyba specjalnie wtedy przygotowali im te figury, żeby były takie puste. Normalnie są tam dzieci, ale nie tak dużo, żeby nie dało się spokojnie pobawić.

Spróbujcie znaleźć figurę Małego Kłamczucha:

SMALL LIE PIC_0

Lotisko w Doha – arabski Ikar

i arabskiego Ikara:

flyingmanimage

Na pewno znacie historię Ikara. Nam opowiadała ją mama. O tym jak tata Dedal zbudował sobie i swojemu synowi Ikarowi skrzydła do latania z piór ptaków posklejanych woskiem. Ikar był nierozsądny, pofrunął za wysoko, wosk stopiły promienie słońca i Ikar spadł. To była jeszcze historia z czasów starożytnych Greków. Dużo później, bo jakoś w VIII wieku, arabski wynalazca Abu Firnas też wypróbowywał różne metody latania. Widać nie słyszał o Ikarze, bo między innymi zbudował konstrukcję z piór zlepionych woskiem, żeby latać. I też wosk mu się roztopił i spadł, tylko że on to przeżył i kombinował dalej. Lotnisko to chyba dobre miejsce, żeby wspominać różnych takich marzycieli, bo bez nich człowiek ciągle stałby na ziemi.

Lotnisko w Doha – Oryxy symbol Kataru

Jeśli zatrzymalibyście się choć na kilka godzin i wyszli do miasta, to nie idźcie za szybko, żeby nie minąć ulubionych oryksów mojego Brata:

oryximage

Stoją sobie poczciwie z boku ze spuszczonymi głowami. Możecie je pogłaskać, tak jak zawsze robi mój Brat. Oryksy to bardzo miłe antylopy, które żyją na Pustyni Arabskiej. Są też symbolem Kataru. W logo Qatar Airways też jest oryks.

A jeśli już postanowicie wyjść z lotniska i zobaczyć Dohę, lecąc gdzieś dalej, to zaczekajcie. Niedługo wrócimy z wpisem, w którym powiemy, gdzie warto pójść w Dosze  i co zobaczyć jak się jest dzieckiem – Doha dla dzieci.

Troche informacji o Katarze znajdziecie w naszym wcześniejszym wpisie: „Trochę o najbogatszym kraju świata„.

2 myśli na temat “Lotnisko w Doha dla dzieci

Dodaj własny

  1. Moi Kochani,
    dzięki za tyle ciekawych informacji o tym lotnisku; byłem już naprawdę na wielu i to takich najważniejszych na świecie ale takiego jeszcze nie widziałem. Muszę koniecznie tam przylecieć i zobaczyć to na własne oczy i może już nie skorzystam ze zjeżdżalni ale przynajmniej je zobaczę.
    Pozdrawiam Was wszystkich,
    Wiesiek Ludwik Krajewski

Dodaj komentarz

Powered by WordPress.com. Motyw: Baskerville 2. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d bloggers like this: