Qatar Airways i lotnisko w Doha czyli oryks i wielki miś witają małych podróżników

To jest Miś. Miś jest bardzo grzeczny dziś. Siedzi sobie wielki jak dom pod lampą na lotnisku Doha Hamad International Airport i wita wszystkie podróżujące dzieci. Qatar Airways Lotnisko Doha dla dzieci – o tym chcielibyśmy wam dzisiaj opowiedzieć.

Nasza rodzina podróżując korzysta często z Qatar Airways. To dosyć jasne, w końcu to katarskie linie lotnicze, ale poza tym, że są katarskie są też fajne. Ponieważ latają do wielu krajów Azji, do których podróżują Polacy – do Tajlandii, Indonezji, Wietnamu, Indii, Japonii, ale też do Australii czy Nowej Zelandii (tak w nawiasie to wam powiem, że z Dohy do Nowej Zelandii jest najdłuższy lot na całym świecie; ale bym chciał polecieć, ale na razie to mogę sobie pomarzyć), pomyśleliśmy, że może napiszemy o Qatar Airways coś więcej. Może się wam przyda. Nieważne gdzie lecicie Qatar Airways i tak zawsze będziecie mieli przesiadkę na lotnisku w Doha. I powiem wam, że to dobrze dla was, szczególnie jak jesteście dziećmi, bo jak się jest dzieckiem to na tym lotnisku naprawdę jest co robić. Sprawdźcie.

Qatar Airways

QA
zdjęcie: Boeing, Qatar Airways

Jak planujecie podróż do Azji czy Australii to warto polecieć Qatar Airways (www.qatarairways.com). QATo znaczy jak wasi rodzice planują, taka jest prawda, bo my to sobie możemy poplanować, nie? Mój Brat na przykład regularnie planuje uciec ze szkoły za pomocą specjalnych przyssawek po ścianie, a potem po dostaniu się na lotnisko, przemknąć niezauważony przez bramki i wsiąść do pierwszego samolotu, który leci gdzieś, gdzie jest zielono, ale dobra, wróćmy do tematu. W Qatar Airways, o którym w zasadzie mówię, można trafić czasem promocje. Powiem wam, że warto na nie polować w święta państwowe Kataru i muzułmańskie święta. Ponieważ ewentualnie, wyjątkowo ktoś z was może nie wiedzieć kiedy to wypada, to wam powiem. Narodowy Dzień Kataru jest 18 grudnia. Inne katarskie święto państwowe, uwaga, uwaga, Dzień Sportu, tak, sportu, wolny od pracy i szkoły, to 12 lutego. Do tego wypadają 2 tzw. Eid w roku, ale w każdym roku inaczej. Jest miesięczne przesunięcie co roku. W tym roku około 15 czerwca jedno i około 15 sierpnia drugie (zależy od księżyca, spoko, wyjaśnię wam kiedy indziej). Do tego jeszcze Dzień Dziecka, kiedy są czasem promocje dla dzieci.

To nasze ulubione linie lotnicze. Mógłbym zacząć od tego jak wszyscy są mili, czy dobrego jedzenia, ale powiem wam, że my z Bratem to najbardziej lubimy ekrany w samolocie. QA_seatsKażdy ma swój, a na nich po prostu przemnóstwo filmów (dużo nowości) i gier. Normalnie całą podróż można by oglądać i grać, gdyby nie rodzice, którzy są jacy są. Wiadomo. Każą ci jeść albo spać albo oglądać widoki. Do tego Qatar Airways ma po prostu najmilsze stewardesy i stewardów (hm, czy tak się mówi?). Możesz ich o wszystko poprosić i ci dadzą, możesz iść pogadać z nimi na tył samolotu (może jednak nie chodźcie wszyscy, bo oni muszą trochę pracować). Do tego dają ci fajną torbę z różnymi grami i kolorowankami (no wiem, w innych liniach też dają) i mają najlepsze jedzenie (specjalne dla dzieci też można zamówić). I dzieciom dają zawsze pierwszym, przed innymi. Do tego małe dzieci mają kołyski przy siedzeniach z przodu. Mają wózki dla dzieci. Rodziny z dziećmi zawsze puszczają pierwsze przy boardingu. No i zawsze jest tam czysto i ładnie pachnie. To fajne linie dla dzieci. Jak byście chcieli więcej konkretów to znaleźliśmy taką stronkę Captain Speaking: captainspeaking.com.pl/jak-podrozowac-z-dziecmi-w-qatar-airways.

Pokażę wam jeszcze coś. Lubię sobie na to popatrzeć w Internecie, bo na żywo to przecież nie. Qatari FamilyTo jest najlepsza biznes klasa świata. To są takie moduły, które można ustawiać jak klocki. Mogą albo siedzieć razem cztery osoby, jak na tym rysunku, albo można to rozdzielić tak, żeby siedziały po dwie osoby obok siebie albo nawet każda osobno może się zamknąć. Można to też rozłożyć w pełne łóżko. Na płasko. Widziałem na zdjęciach. To trochę inaczej niż jak się trzyma kolana pod brodą, nie? Fajnie strasznie. Jak będę duży i będę menadżerem w naszej firmie, którą założymy z kolegami i będziemy produkować samochody i samoloty i inne rzeczy też, to będę latał tą pierwszą klasą na pewno.

Doha – Lotnisko Hamad International Airport

O Dosze jeszcze napiszemy węcej i co warto tu zobaczyć w czasie przesiadki, ale na razie możecie poczytać nasze poprzednie wpisy o Katarze: Trochę o najbogatszym kraju świata czy O tym jak tablica rejestracyjna może być droższa od Ferrari.

W Dosze na pewno warto zobaczyć…lotnisko. To nie powinno być trudne, prawda? Każdy kto tu przyjeżdża to w zasadzie musi przylecieć. Jedyna droga lądowa, przez Arabię Saudyjską, została rok temu zamknięta przez blokadę (trochę się tu wszyscy pokłócili w okolicy i pozamykali sobie granice). Jest jeszcze morze, ale ponieważ statek to nie jest raczej najpopularniejszy środek transportu, więc zostaje Hamad International Airport. Ale my nie narzekamy, bo to fajne lotnisko. Nie ma chyba drugiego takiego na świecie. Dzieci naprawdę mają się czym tu zająć. Jak będziecie, to spróbujcie na nim znaleźć wszystko to, co wam pokażę. Są to wszystko projekty znanych artystów, ale jak wam pokażę to sami stwierdzicie, że sztuka nie musi być nudna i nie musi być w muzeum.

Wielkiego Miśka już poznaliście. Z nim akurat nie będziecie mieli problemów, bo siedzi centralnie w środku i ciężko go przeoczyć:

Bear_1
zdjęcie: Nelo Hotsuma, Flickr.com

Pójdźcie też na plac zabaw. Dzieci bawią się tam na wielkich figurach z miedzi, gdzie są drabinki do wspinania, zjeżdżalnie, można wejść do głowy ludzika i popatrzeć mu przez oko albo posiedzieć w jego brzuchu. Zobaczcie:

HA_2

HA_3

HA_4

Zdjęcia są ze strony Qatar Museum i chyba specjalnie wtedy przygotowali im te figury, żeby były takie puste. Normalnie są tam dzieci, ale nie tak dużo, żeby nie dało się spokojnie pobawić.

Spróbujcie znaleźć figurę Małego Kłamczucha:

SMALL LIE PIC_0

i arabskiego Ikara:

flyingmanimage

Na pewno znacie historię Ikara. Nam opowiadała ją mama. O tym jak tata Dedal zbudował sobie i swojemu synowi Ikarowi skrzydła do latania z piór ptaków posklejanych woskiem. Ikar był nierozsądny, pofrunął za wysoko, wosk stopiły promienie słońca i Ikar spadł. To była jeszcze historia z czasów starożytnych Greków. Dużo później, bo jakoś w VIII wieku, arabski wynalazca Abu Firnas też wypróbowywał różne metody latania. Widać nie słyszał o Ikarze, bo między innymi zbudował konstrukcję z piór zlepionych woskiem, żeby latać. I też wosk mu się roztopił i spadł, tylko że on to przeżył i kombinował dalej. Lotnisko to chyba dobre miejsce, żeby wspominać różnych takich marzycieli, bo bez nich człowiek ciągle stałby na ziemi.

Jeśli zatrzymalibyście się choć na kilka godzin i wyszli do miasta, to nie idźcie za szybko, żeby nie minąć ulubionych oryksów mojego Brata:

oryximage

Stoją sobie poczciwie z boku ze spuszczonymi głowami. Możecie je pogłaskać, tak jak zawsze robi mój Brat. Oryksy to bardzo miłe antylopy, które żyją na Pustyni Arabskiej. Są też symbolem Kataru. W logo Qatar Airways też jest oryks.

A jeśli już postanowicie wyjść z lotniska i zobaczyć Dohę, lecąc gdzieś dalej, to zaczekajcie. Niedługo wrócimy z wpisem, w którym powiemy, gdzie warto pójść w Dosze  i co zobaczyć jak się jest dzieckiem. Troche informacji o Katarze znajdziecie w naszym wcześniejszym wpisie: „Trochę o najbogatszym kraju świata„.

Jedna myśl na temat “Qatar Airways i lotnisko w Doha czyli oryks i wielki miś witają małych podróżników

Dodaj własny

  1. Moi Kochani,
    dzięki za tyle ciekawych informacji o tym lotnisku; byłem już naprawdę na wielu i to takich najważniejszych na świecie ale takiego jeszcze nie widziałem. Muszę koniecznie tam przylecieć i zobaczyć to na własne oczy i może już nie skorzystam ze zjeżdżalni ale przynajmniej je zobaczę.
    Pozdrawiam Was wszystkich,
    Wiesiek Ludwik Krajewski

Dodaj komentarz

Powered by WordPress.com. Motyw: Baskerville 2. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d bloggers like this: